Moją wersją kartki na forumowy cardlift zagraniczny. Tym razem jako wzór posłużyła praca Lisbeth.
Forma bardzo mi się spodobała więc podjęłam wyzwanie. Zachciało mi się kontrastu kolorystycznego, dlatego pastele z oryginału zamieniłam na niebiesko-żółty duet (ostatnio często u mnie się pojawiający :) ).
Odrobinę rozjaśniłam prążkowany papier dzięki białym kreseczkom.
Poza Arinkowym aniołkiem, znalazło się miejsce na Timowy stempelek.
Pojawił się brokat, Glossy Accents...
...oraz perełki.
Jeszcze trochę czasu i ćwiczeń minie nim nauczę się porządnie kolorować odbitki stemplowe...















2 komentarze:
Wesoła kartka! Ostatnimi czasy niebieski też za mną chodzi, choć w pracach tego nie widać;-) Pozdrawiam
Świetny lift :) Pięknie Ci rozkwitła ta karteczka :)
Prześlij komentarz